• Wpisów:224
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 20:06
  • Licznik odwiedzin:9 724 / 1374 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
raczejpozytywna
 
serio.serio
 

Masz super bloga, nie wiem co takiego dołującego dzieje się w twoim życiu ale myśle że niedługo to przeminie. Myśl pozytywnie .
 

 
“Wśród ludzi się duszę, ale gdy zostaję sam, samotność mnie dobija.”
 

 
Ja tylko chce przeżyć taką miłość do końca świata. Prawdziwą, nieudawaną. Chce po prostu poczuć się kochana i kochać. Naprawdę. Chce, aby poza nim nie liczyło się nic, abym będąc przy nim czuła, że mam cały świat na wyciągniecie ręki. Chce wiedzieć, że on nie wyobraża sobie beze mnie życia, tak jak ja nie wyobrażam sobie życia bez niego. Chce choć raz zasnąć obok obok niego, i poczuć się tak cholernie bezpieczna i szczęśliwa. Chce spędzić choć kilka cudownych chwil, których żadne z nas nie zapomni. Chce zakochać bez pamięci, zapomnieć o wszystkim innym. Rozumiesz? Chce żeby nic innego się nie liczyło. Gdy to przeżyje, poczuje. Gdy przeżyje z nim tylko parę chwil, to wiem, że w tych paru chwilach będę żyć naprawdę. Tylko wtedy. Gdy to wszystko się stanie. Wtedy. Mogę umrzeć….
 

 
Siedzę w ciemności, milcząca, starając się odzyskać kontrolę nad oddechem, nad życiem, włożyć moją własną bluzkę na moje własne ciało. Czuję się tak, jakby pod moimi stopami płynęła rwąca rzeka
 

 
Czasem musisz bardzo mocno zapakować swój ból i obwiązać go sznurkiem, jak paczkę. Po prostu po to, by móc dalej żyć. A więc zakładam gruby opatrunek na moje cierpienie jak na złamaną rękę.(…) Później, gdy minie trochę czasu, będę może mogła tego dotknąć tak, żeby nie sprawiało bólu.
 

 
To co teraz dzieje się ze mną, mogłabym porównać do spadania.

Ciągle boję się, że spadnę, czując największy ból, a zarazem ukojenie.

Tylko, że ja nie umiem spaść.

Lecę.
 

 
“Ale od złych słów, które się usłyszało, nie można się uratować, choć tak bardzo by się chciało. Niby wszystko wraca do normy, pojednanie następuje, ale ponad tymi słowami, które się tymczasem zagnieżdżają głęboko, na dnie duszy. I czekają, by w odpowiedniej chwili powrócić i znów coś znaczyć, coś niszczyć, i powtarzać się tak długo, aż rozpadnie się wszystko, jak złudzenie.”
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Tak, możesz być dla mnie wszystkim. Wierzę w Ciebie i wierzyłam od pierwszej chwili naszego poznania. Możesz wszystko zmienić, wszystko ze mnie zrobić, co zechcesz. Tylko chciej tego i kochaj mnie bardzo. Mnie trzeba strasznie, bez pamięci kochać i trzymać z całej siły. Inaczej nie ma mnie. Ginę czasem nawet sama dla siebie. Sama siebie nie znam w takich chwilach.
 

 
“Wiedziała, że długo, może nigdy, nie uda się jej go zapomnieć. Wiedziała, że to nie koniec cierpień. Ale nie żałowała ani chwili z tego, co przeżyła. I gdyby ktoś zechciał litościwie wymazać wszystkie wspomnienia z jej pamięci - nie pozwoliłaby. Bo kochała je, jak kocha się bliskich, którzy nas krzywdzą. Kochała je mimo wszystko.”
 

 
- Kochałam wtedy.
- Milczałaś wtedy. Gdybyś powiedziała choć jedno słowo, wszystko byłoby inaczej.
 

 
jest moją zbrodnią. czułością. tęsknotą. nic tego nie zmieni.
pozostanie jak tatuaż. wszyty pod skórę.
 

 

Usunęłam twój numer aby nie dzwonić
abyś nie mógł powtórzyć mi tego, czego jestem pewna
a czego wcale nie chcę usłyszeć
usunęłam twój numer jak chciałabym
usunąć ciebie zewsząd
zabić twoją obecność
i żeby nie szukać wtórnego ratunku
żeby cię znowu nie użyć jak sztangi
która pomoże mi stać się lepszym
jednak biegłam do ciebie jak ślepiec
wiedziona zapachem i złudą
wierzyłam swym zmorom demonom i kłamstwom
wierzyłam jak wierzy się w cuda.
 

 
Bo czasami człowiek nie daje po prostu rady
  • awatar dziewczyna z wersalki: Tak. Tak bywa. Ale na szczęście po kryzysie MUSI przyjść lepszy czas... Choć nieraz trzeba włożyć sporo wysiłku, żeby było lepiej.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Ktoś, kto powiedział,że czas goi wszystkie rany,jest kłamcą.Czas pozwala jedynie nauczyć się najpierw przetrwać, a potem żyć z tymi ranami. Ale każdego ranka, natychmiast po otwarciu oczu, czuje się te rany. I zawsze, do ostatniej chwili życia będzie się je czuło.Od tego można uciekać, ale nie można uciec.
 

 
spierdolić, nie wrócić
 

 
garniemy się do siebie jak opętane bańki mydlane ~Hapyysad
 

 
tak cholernie boje sie odrzucenia
 

 
To zaczęło się zbyt pięknie,żeby było prawdziwe.
 

 
To koniec.
Zabiliśmy w sobie wszystko.
To koniec.
Mogliśmy więcej,przykro.
 

 
wiesz co najbardziej boli?
najbardziej boli gdy czekasz i się nie doczekasz,gdy Twoje czekanie zostanie podsumowane cierpieniem i gdy wierzysz tak mocno,że gdy zdajesz sobie sprawę, że to nie nastąpi tracisz wiarę we wszystko
 

 
Uśmiechnij się póki możesz
Jutro będzie gorzej
 

 
I jest tak jakoś pusto,obojętnie,nijak.
 

 
,,Pachniało mi dziś Tobą.
Twoją obecnością.
Tym, że jesteś i nie znikałeś.
O starych dniach, kiedy byłeś tylko Ty.
Pachniało mi dziś Tobą.
Może to ten szampon.
Mój lub Twój.
Byliśmy tylko my.
Pachniało mi dzisiaj Tobą.
Pachniało mi dzisiaj nami."
 

 
Któregoś dnia pokazała mu swoje blizny. -Ta - powiedziała wskazując na białą plamę na lewym kolanie - jest po upadku z huśtawki. A tą - podwinęła prawy rękaw koszuli odsłaniając przedramię - tą mam od urodzenia. Jednak największa - powiedziała cicho, po czym wzięła delikatnie jego rękę i położyła na sercu - jest po fałszywym 'kocham'.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Człowiek szuka miłości,bo w głębi serca wie że tyko miłość może uczynić go szczęśliwym.
 

 
Nie. Ja nie chce takiego życia. Muszę cis zmienić. Muszę. Bo umrę. Przez sama siebie.Muszę czuć się potrzebna, muszę wiedzieć ze mam na tym świecie jakiś cel. I to nie może być miłość i tylko własne szczęście. Nie chce być egoistką. Bo będę nieszczęśliwa. Muszę coś zmienić. Muszę. I zmienię.
 

 
Ja to bym chciała przeżyć taką miłość, ale taką bezgraniczną, taką do końca. Żeby cały świat zniknął, żeby nic się nie liczyło, tylko ten jeden człowiek. Całe moje życie dotąd jest pełne właśnie zupełnie przeciwnych doświadczeń, że ludzie są wymienialni, że w gruncie rzeczy wszystko jedno z kim jesteśmy.Chciałabym ci coś takiego zrobić, żebyś nie mógł beze mnie żyć, żebyś nie mógł o mnie zapomnieć.
 

 
Odchodził ode mnie zostawiając mnie bardziej samotną niż wtedy, kiedy nie było go jeszcze.